Księżna śląska św. Jadwiga

Jest jednym z najjaśniejszych przykładów historii przyjaźni między Niemcami i Polakami. Urodziła się w Andechs w Bawarii pomiędzy rokiem 1178 a 1180, jako córka Agnieszki von Rochlitz z rodu Wettynów i księcia Meranii, hrabiego Andechs Bertolda IV. Zgodnie ze zwyczajem, w piątym roku życia Jadwiga została oddana na wychowanie do opactwa benedyktynek w Kitzingen. Przez 7 lat uczyła się tam tego, co było potrzebne do życia w ówczesnym świecie: pisania i zdobienia przepisywanych ksiąg, łaciny, śpiewu, gry na instrumentach, prowadzenia gospodarstwa domowego, tworzenia artystycznych haftów i innych robót ręcznych, pielęgnowania chorych, w tym uprawy ziół leczniczych do robienia lekarstw; poznawała również kulturalne formy towarzyskie. W wieku 12 lat opuściła klasztor i udała się w podróż do Polski, gdzie została żoną Henryka, syna księcia Bolesława Wysokiego. W 1201 r. zmarł teść Jadwigi, a ona jako żona jego spadkobiercy została księżną śląską.

Według większości historyków wywierała na swojego męża silny i często zbawienny wpływ. Miała niewątpliwy udział w poszerzeniu horyzontów piastowskiego księcia, który dzięki małżonce spowinowaconej z europejskimi domami panującymi, uzyskał możliwość prowadzenia polityki o znacznie większym rozmachu niż jego ojciec. Historycy spierają się, czy wielka akcja kolonizacyjna, związana z napływem niemieckiego żywiołu na Śląsk, była wynikiem zamierzonego działania księżnej, czy też naturalną koniecznością. Pewne jest natomiast to, że Jadwiga specjalną opieką i troską otaczała kościelne fundacje męża. Do największych z nich należy opactwo cysterek w Trzebnicy, z którym była związana najsilniej.Pierwsze mniszki przybyły z Niemiec w styczniu 1203 r., przysłane przez brata księżnej Ekberta, biskupa Bambergii. Wkrótce klasztor zaczął przyjmować kandydatki z najmożniejszych rodów śląskich, stając się miejscem duchowego formowania i pierwszym zakładem edukacyjno-wychowawczym dla dziewcząt z rodziny książęcej. Był on szczodrze uposażony i rozwijał się wspaniale dając z czasem początek kolejnym pięciu opactwom. Szczególną opieką księżnej Jadwigi cieszyli się również ubodzy i pokrzywdzeni przez los, a także liczne przytułki i szpitale. Opłacała też naukę ubogich chłopców, kształcących się we wrocławskiej szkole katedralnej.Jednak przede wszystkim księżna zasłynęła z niezwykłej pobożności, pokory i czystości.

Autorzy życiorysów Jadwigi zazwyczaj podkreślają jej umiłowanie ascezy. Jednocześnie Walter Nigg podkreśla jej poczucie niezależności i dominację w środowisku, w którym przebywała. Nie ukrywała się z niczym i wszystko robiła jawnie. Cały dwór musiał dostosować rytm swojego istnienia wyznaczonym przez nią zadaniom. We Wrocławiu powstała kuchnia dla ubogich, a rano i wieczorem wydawano ubogim potrzebne pożywienie. Często również odwiedzała chorych, tak jak czyniło wielu ówczesnych panujących.

Książęca para miała siedmioro dzieci, ale tylko dwoje, Henryk i Gertruda, dożyło wieku dojrzałego. Syn objął po ojcu władzę nad księstwem śląskim, córka została przeoryszą klasztoru w Trzebnicy. W 1209 roku, z inicjatywy Jadwigi (po urodzeniu siedmiorga dzieci) wraz z Henrykiem złożyli przy obopólnej zgodzie – uzyskując uroczyste błogosławieństwo biskupa – dozgonny ślub czystości.Na pamiątkę tego ślubu Henryk zapuścił brodę, od której otrzymał przydomek Brodaty.W trosce o dochowanie ślubowania odtąd spotykali się tylko w obecności osób trzecich, żywiąc do siebie uczucia przyjaźni i szacunku.

W 1241 r. Henryk II zwany Pobożnym, jedyny żyjący syn Jadwigi i Henryka Brodatego, stanął do walki z Mongołami wraz z garstką rycerstwa. Jednak przeważająca siła wroga zmiażdżyła ich w bitwie pod Legnicą, a głowę zabitego księcia zatkniętą na włóczni obwożono po obozie. Wedle legendy Jadwiga przewidziała śmierć syna. Na trzy dni przed dotarciem informacji do zamku w Krośnie Odrzańskim widziała w sennym widzeniu, jak aniołowie unoszą do nieba modlącego się Henryka razem ze śląskim sztandarem. Tej samej nocy powiedziała służącej: „Jak fruwa ptak, tak szybko odleciał ode mnie mój syn i nigdy więcej nie zobaczę go już w tym życiu”. Kiedy dotarła wieść o klęsce, Jadwiga, w przeciwieństwie do swojego otoczenia, nie lamentowała. Ból po stracie ukochanego syna znosiła dyskretnie i cicho.

Jadwiga zamieszkała w klasztorze w Trzebnicy, gdzie już wówczas jego przeoryszą była jej córka Gertruda. Zamieszkała w małym domku wybudowanym specjalnie dla niej przy klasztorze. Jadwiga żyła ok. 70 lat, czyli długo jak na ówczesne czasy i zmarła 14 października 1243 r. Pochowano ją w kościele klasztornym w Trzebnicy, pod ołtarzem Jana Chrzciciela, a w 20 lat później przeniesiono do kaplicy wybudowanej specjalnie ku jej czci. W 1680 r. przeniesiono zwłoki do okazałego grobowca, w którym spoczywa do dziś.Przy grobie działy się liczne cuda, toteż starania o kanonizację rozpoczęły się krótko po śmierci. W dniu 15 października 1267 r. w Viterbo papież Klemens IV umieścił imię Jadwigi w wykazie świętych. W 1680 r. papież Innocenty XI na prośbę Jana III Sobieskiego wprowadził kult św. Jadwigi dla całego kościoła.

Uznawana jest za patronkę Polski i Śląska, a także małżeństw i chrześcijańskich rodzin. W XX wieku czczona jest jako patronka pojednania polsko-niemieckiego.

Źródło:
http://jadwigaslaska.pl/o-jadwidze
Walter Nigg, Święta Jadwiga Śląska, Opole 1997

Wedle tradycji księżna Jadwiga miała wielokrotnie przebywać na zamku w Niemczy. Przekazy te były żywe w świadomości mieszkańców jeszcze na początku XX w. Wpłynęło to m.in. na wykorzystanie wizerunku św. Jadwigi i księcia Henryka Brodatego na niemczańskich pieniądzach zastępczych, czy stosowanie nazwy „Hedwigsburg”widocznej choćby na pocztówkach z tamtego czasu.

Duży wybór ikonografii św. Jadwigi w ramach domeny publicznej można znaleźć m.in. tu:
http://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Hedwig_of_Andechs?uselang=de